sobota, 2 lutego 2013
Harry Part 1
Z Pozdrowieniami dla Viktorii, Em i Endżi. Z dedykiem dla Viktorii.
Poznaliście się na koncercie w Polsce. Przyjaciółka poprosiła swojego chłopaka, aby przyprowadził za kulisy Ciebie, Endżi i Em. Em zaczęła flirtować z Lou, Endżi zajęła się Niallerkiem, a ty podszedłaś nie pewnie do Stylesa.
H: Hey, chcesz autograf?
Ty: Nie... Przytul mnie, proszę.
Harry cię przytulił czułaś piękne męskie perfumy. Zabrał cię do busu i tam rozmawialiście.
Zaprzyjaźniłaś się z nim.
H: A kto jest twoim ulubieńcem z naszego zespołu?
Ty: Harry Styles.
H: Aha, czekaj przecież to ja!
Ty: Głupek.
Zaczęliście się ganiać po busie. Nagle Lokers złapał cię przewrócił i siadł na tobie.
Ty: Puszczaj zboczuchu!
H:Ale co ja robię? Siędzę tylko.
Ty: Złaź!
H: Musisz mi dać całusa.
Pocałowałaś go w policzek.
H: Nie tak! W usta.
Dałaś mu buziaka w usta, ale on się przykleił i całowaliście się namiętnie.
Po 10 minutach odessał się, aby zaczerpnąć powietrza.
Ty bez wachania wydostałaś się i uciekłaś, schowałaś się między siedzeniami.
Raptownie bus ruszył. Wyskoczyłaś z ukrycia i uciekłaś. Weszłaś do hotelu i wyjmowałaśklucze gdy z kieszeni wypadła ci karteczka.
" Jutro 12. Przy fontannie. Nie spóźnij się bo będzie kąpanko ;)."
Wyszykowałaś się i poszłaś pod wskazane miejsce. Na swoim zegarku była 11.59.
H: Spóźniłaś się!
Ty: Nie?
H: Tak jest 12.02
Podszedł do ciebie.
Ty: Nawet o tym nie myśl.
H: Ależ oczywiście, że tak. Viktorio czas na kąpiel.
Złapał cię i wrzucił cię do wody. Byłaś cała mokra.
Ty: Dupku! W co ja się teraz ubiorę?
H: Nago możesz być.
Ty: Zwariowałeś?!
Zaczęliście chlapać na siebie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz